… już po raz trzeci bodajże przypadło mi je odwiedzić, za każdym razem w innym celu, a tym… z uwagi na to co miało wydarzyć się na wybiegu i w sumie tylko na nim się tym razem skupiłem… Zapraszam…
galeria : X Radomskie Targi Ślubne
… już po raz trzeci bodajże przypadło mi je odwiedzić, za każdym razem w innym celu, a tym… z uwagi na to co miało wydarzyć się na wybiegu i w sumie tylko na nim się tym razem skupiłem… Zapraszam…
galeria : X Radomskie Targi Ślubne
… lato na dobre jeszcze się nie rozpoczęło, a już było bardzo gorąco, klejmy czerwcowy ślub, pełen emocji, zaskakujących sytuacji i miłości… Przemiła para, kolejna bardzo wyrozumiała i skora na wszystko aczkolwiek tym razem przekonałem się, że plener ślubny musi mieć swoje konkretne miejsce i czas…, a młoda para musi się naprawdę do niego przygotować. Fakt na plener z Karoliną i Kamilem nie łatwo było się zgrać, gdyż Kamil pracował poza miejscem zamieszkania i nie zawsze zdarzało mu się wracać nawet na niedzielę. To były naprawdę szybkie, radomskie, plenerowe dwie godziny w upalny dzień po tym jak młodzi pojawili się po codziennym wylegiwaniu się na słońcu… byłem wyrozumiały i ostatecznie udało mi się wyłuskać z młodych kilkadziesiąt klatek z w okolicach ulicy Rwańskiej. Zapraszam na reportaż i plenerek po radomsku…
ślub: kościół Garnizonowy w Radomiu (notabene przebudowany w latach 1925-32 według projektu pradziadka panny młodej arch. Kazimierza Prokulskiego)
wesele: tradycyjna „lubelska 70″w Małęczynie
plener: Radom
galeria : K&K …reportaż + plener
…a mianowicie, byłem prezentem plenerowym, bo to nie była moja para, termin miałem już zajęty i tym bardziej to miłe gdy ktoś komuś ofiaruje moją pasję 😉 zresztą w takim przypadku nie po raz pierwszy… Bez specjalnych wymagań PM chcieli zieleni, koloru i kilka moich pomysłów.. więc Zapraszam do obejrzenia co nam z tego wyszło… aczkolwiek czasowo był to naprawdę plener exxxpresowy…
galeria : Magda & Kuba …czyli plener po za kolejnością 😉
… tak wiem, miało być sporo ślubniaków, a tu cisza….i cisza… tak więc ruszam z podsumowaniem ślubniaków AD 2012, styczeń w aktualizacjach winien być obfity… Ania i Rafał to bardzo wyluzowana i miła para, która na swój jakże ważny w życiu dzień zaprosiła mnie z początkiem czerwca do Świdnika i Lublina. Uwielbiam gdy miksuje się towarzystwo na takich uroczystościach, po stronie młodego Warszawa, po stronie młodej Lubelszczyzna, miks tradycji zawsze jest czymś wyjątkowym, coś zawsze zaskakuje jak chociażby niesamowicie energicznie i przekonywająco prowadzący ślubną uroczystość Dominikanin w Lubelskiej Bazylice …jego jakże ochoczo wykrzykiwane „Pan!!! z!!! Wami!!! itd…, pamiętam po dziś dzień 😉 Na plener ślubny z PM umówiliśmy się w ogrodzie botanicznym w Lublinie, gdzie oprócz typowo zielonych-ramkowych klatek udało się ustrzelić coś ponad przeciętność 😉 Zapraszam…
galeria : Ania & Rafał | reportaż + plener
, a co za tym idzie sesją narzeczeńską zamykają „pewien rozdział” w swoim życiu, stąd pod jej koniec udaliśmy się na warszawską politechnikę by zaakcentować go kilkoma klatkami… Zapraszam na narzeczeńskie kadry Karoliny i Irka…
galeria : Karolcia & Irek | nowy rozdział
Pora już po woli aktualizować bloga reportażami, plenerami etc… po bardzo intensywnym, kończącym się sezonie. Milka i Krzyś to jedna z tych par, która naprawdę wie czego oczekuje od fotografa, zdecydowani, wymagający 😉 co poniekąd zawsze owocuje w mojej pasji… Ślub cywilny M&K odbył się na początku upalnego-długiego weekendu zakończony szaloną i bardzo emocjonalną zabawą w domu weselnym Dalia w pod radomskim Janowie. Finiszem zaś był plener na lotnisku w Piastowie na co wpływ poniekąd miały zainteresowania młodego lotnictwem… Serdecznie Zapraszam na obszerne repo i kilka klatek z pleneru…
btw: kosmetycznie w zaprzyjaźnionym Studio Scena w Radomiu 😉
galeria : Milka & Krzyś | reportaż + plener
… i tradycyjnie za pięć 12 xD przyszło mi spotkać się wczesnym, zamierzonym rankiem z młodymi, na dodatek na sesję przedślubną mieliśmy naprawdę niewiele czasu (ech ten czas….czas….czas…) ale daliśmy radę bo W&S to naprawdę mocno zakochana w sobie para więc emocji nie było końca 😉 Zapraszam…
galeria : Weronika i Sławek
… na narzeczeńską sesję z Magdą i Michałem umówiliśmy się w ich ulubionym miejscu jakim jest salka do gry w Squasha (callypso fitness club). Obydwoje, przyszli PM posiadają ogromne pokłady energii, a w szczególności tej mierzonej w uśmiechach 😉 Całość przedmałżeńskich zmagań z obiektywem uzupełniliśmy rowerowym spacerem po Parku Moczydło na warszawskiej woli.
galeria : Squash & Go
To kolejna niesamowita para, emanująca niesamowicie uśmiechem Magda i niesamowicie wyrozumiały i oddany jej Daniel, skorzy na wszelkie pomysły i choć po raz pierwszy natrafiłem na „losową techniczną przygodę” to ostatecznie wszystko poszło jak należy. Młodym Dziękuję za wyrozumiałość i zaufanie… Zapraszam na emanujący szczęściem reportaż, kilka klatek z pleneru… oraz kilka szalonych klatek ze spotkania już po wszystkim w domu świeżo upieczonego małżeństwa 😉
reportaż + plener : Magda i Daniel
…. to para z którą przyszło mi się spotkać jesienią zeszłego roku, Tomek wówczas sprezentował na imieniny zaskoczonej Kasi sesję fotograficzną. Kilka tygodni później zadzwonił zapytać o termin czerwcowy na reportaż ślubny, który niestety był już zajęty. Następnie kilka miesięcy później zadzwonił i poprosił czy mógłbym im zrobić chociaż ślubny plener na co naturalnie przystałem i z tej strony Dziękuję Kasi i Tomkowi za zaufanie…, a efekty plenerowe znajdziecie poniżej… Zapraszam
galeria : Kasi i Tomek | plener ślubny
… kolejna para z którą można by konie kraść, bardzo spontanicznie i na luzie podchodzący do życia, a Przemek to jeden z niewielu, którzy nie boją się obiektywu … 😉 To był naprawdę szalony dzień począwszy od mieszkania na jednym z pionkowskich osiedli po piękną katedrę i na weselu w pod zwoleńskim Złotym Dworze kończąc. Zapraszam do obejrzenia reportażu i pleneru z upalnego długiego-majowego weekendu w Puławach.
galeria : Ola i Przemek
… na narzeczeńskim plenerku, jednym z niewielu, który wreszcie nie odbył się „za pięć dwunasta” 😉
galeria : Gosia i Robert
… to moje pierwsza, powiedzmy to międzynarodowa para, bo Renia to polka , a Jeremy to Walijczyk. Przemiła para, bardzo wyrozumiała 😉 co zaowocowało choć krótkim to oryginalnym plenerkiem pomiędzy uroczystością w pałacu ślubów w Radomiu, a subtelną kolacją. Przy tej okazji chciałem podziękować parze młodej jak i świadkom, Monice i Mattowi za oryginalny dzień, zaufanie i bardzo przyjemny, kilkukrotnie zgoła odmienny klimat niżeli to tradycyjnie podczas uroczystości ślubnych bywa. Zapraszam na reportaż i plener… obecność płytki grupy Queen oraz singlowych winyli grupy Depeche Mode (New Life & Strangelove) naturalnie zamierzona… bo Renia& Jeremy to oddani fani obu grup
galeria : Renia & Jeremmy
….obiecywany plener Magdy i Rafała, naprawdę bardzo szybki na budowanym stadionie piłkarsko-lekkoatletycznym (Mosir) w Radomiu. Jak pisałem już Rafał do wielki sympatyk futbolu, a przy okazji budowlanka nie jest mu obca, stąd szybki pomysł i szybka realizacja… (…) to był chyba jedyny taki słoneczny choć mroźny listopadowy dzień jak pamiętam.btw: przy okazji pleneru pojawili się znajomi-motocykliści młodych stąd tez kilka spontanicznych, motocyklowych kadrów Zapraszam…
galeria : Magda & Rafał | plener-ek
… co ślub/wesele to coraz więcej nieprzewidywalnych zdarzeń… emocji, radości i spontanicznych akcji, co sprawia, ze pada masa kadrów i choć postaram się mocno streścić najważniejszy dzień w życiu Magdy i Rafała to przygotujcie się na spory reportaż, a za momencik szybki plener na budowie stadionu piłkarsko-lekkoatletycznego w Radomiu (Rafał to wielki fan futbolu, a Magda jest kosmetyczką stąd też kilka kadrów młodej w nietypowej roli w tak ważnym dla niej dniu…). Młodym, skłonnym na wiele szaleństw jeszcze raz dziękuję za zaufanie!
galeria : Magda & Rafał
… finał finałów Agaty i Tomka to wybitnie upalny koniec sierpnia, pełny spontanicznych historii, nieprzewidywalnych zwrotów akcji, mrocznego klimaciku kościoła Ojców Bernardynów w Radomiu i do samego końca fantastycznych humorów!
Działo się naprawdę dużo dlatego po raz kolejny zapraszam na obfity reportaż, a za kilka dni na sentymentalny plener w Brodach Iłżeckich!
reportaż : Agata & Tomek
bardzo spontanicznie i swojsko, niemal jak u „cioci na imieninach…” w bardzo rodzinnym domu młodej przyszło mi spędzić kilka chwil. To był naprawdę bardzo szybki, cywilny ślub radomianki z gdańszczaninem na co dzień mieszkających w Holandii, 5-minutowy plener i bardzo oryginalny obiad w radomskiej restauracji Teatralna, Zapraszam na reportaż …
galeria : Agata i Maciej
… po sesji narzeczeńskiej przyszedł ten jeden z najważniejszych dni w życiu Izy i Tomka w którym działo się naprawdę dużo. Choć złapaliśmy kilka sentymentalnych ujęć auto-plenerowych podczas tego dnia to czeka nas jeszcze wspólny plener z prawdziwego zdarzenia ;o) Jeszcze raz Dziękuję młodym za zaufanie jakim mnie obdarzyli i zapraszam na obszerny reportaż
galeria : Iza i Tomek