… to zawsze duże wyzwanie, to zawsze baaaardzo pełny emocji dzień dla każdej rodzinki i tak też było w tym przypadku , bardzo przeżywali Ci najmniejsi, Ci starsi i najstarsi natural i główna bohaterka tego reportażu, bardzo dzielna Laura (!) Reportaż komunijny to zawsze duże wyzwanie, nie istnieje bez pobytu w kościele bo sam tego nie czuję gdy nie mam całości…, a jak wieść niesie po za wynajętymi wspólnie przez rodziców (…hmmm..) „operatorami…” pozostali mają zakaz fotoziutkowania… 😉 Zawsze bez nachalnej ingerencji w uroczystość w kościele uda się „zatrzymać w kadrze…” te kilka ważnych momentów, a w tym przypadku nie tylko kilka bo darem dla wszystkich rodzinnych fotoziutków 😉 i dla mnie był balkonik okalający całą przestrzeń parafii wokół. Tak więc wszystko zagrało tej ciepłej, kwitnącej majowej niedzieli 😉 Zapraszam!
komunijna Rodzinka 😉 …reportaż